Czym jest depresja maskowana?

Mamy XXI wiek, ale rozpoznawanie chorób psychicznych nadal nie jest łatwym zadaniem – nie jest to pole dobrze poznane. Pomimo scharakteryzowania głównych zaburzeń, wciąż niejasnymi zostaje wiele aspektów związanych z ich przyczynami, objawami czy skutecznym leczeniem. Depresja, należąc do tego grona, nie jest wyjątkiem: pierwsze jej symptomy mogą przez długi czas zostawać niezauważone lub zupełnie różnić się pomiędzy osobami nią dotkniętymi. Manifestując się nie tylko obniżonym nastrojem (głównym objawem depresji), ale chociażby utratą masy ciała, przewlekłym zmęczeniem, gonitwą lub wyciszeniem myśli. Ciężko więc już nawet wyobrazić sobie, że w obrębie tej jednej jednostki możemy wyróżnić sporo podtypów – zaczynając od typowej i nietypowej, a kończąc na przykładowo poporodowej, hipochondrycznej, sezonowej czy właśnie maskowanej.

Już na wstępie warto zaznaczyć jedną rzecz: choć hasło „maskowana depresja” było niezwykle popularne jeszcze w latach 70. i 80. ubiegłego wieku, w najnowszej amerykańskiej klasyfikacji zaburzeń psychicznych DSM-5 nie jest ona wymieniona jako osobny typ, a rozpoznawana raczej jako etap epizodu depresyjnego (czyli okresu, kiedy pojawiły się zaburzenia depresyjne).

„Zwykła” depresja czy maskowana?

Aby lepiej zrozumieć, czemu jest ona różna od „zwykłej” depresji, należy zwrócić uwagę przede wszystkim na objawy. Tutaj oczywiście również kryje się kruczek, ponieważ nie istnieje taki objaw, który byłby charakterystyczny tylko dla jednego typu depresji, czy tylko dla jednego zaburzenia psychicznego. Ważna jest więc dominacja niektórych z nich  oraz kolejność, w jakiej się pojawiają.

W typowej depresji, chorzy w pierwszej kolejności skarżą się na:

  • obniżenie nastroju utrzymujące się co najmniej 2 tygodnie,
  • zobojętnienie emocjonalne, czyli brak odczuwania radości z rzeczy, które wcześniej ją sprawiały,
  • obniżenie samooceny,
  • postrzeganie świata i przyszłości „w czarnych barwach”,
  • spadek poziomu energii,
  • wycofywanie się z życia społecznego,
  • zaburzenia snu objawiające się zarówno budzeniem się o wczesnych porach z niemożliwością ponownego zaśnięcia, jak i nadmierną sennością,
  • plus wiele, wiele innych.

Symptomy te możemy nazwać przede wszystkim psychologicznymi, co pozwala lekarzom od razu ukierunkować diagnostykę. Natomiast w depresji maskowanej już nie takie objawy odgrywają główną rolę, wręcz przeciwnie – osoba zgłasza się do lekarza, ale nie z powodu uczucia smutku i beznadziejności, ale… z powodu nieustępujących bólów okolic kręgosłupa czy głowy. Sama nazwa, „maskowana”, przywodzi na myśl ukrywanie czegoś i rzeczywiście jest to prawdą w tym przypadku. Pacjenci, u których możemy mówić o depresji maskowanej, skarżą się głównie na:

  • szybką męczliwość i uczucie osłabienia,
  • przewlekłe bóle głowy, karku, kręgosłupa (wynikające zwykle z nieświadomego częstego przybierania pełnych napięcia pozycji),
  • spadek apetytu,
  • zawroty głowy,
  • palpitacje, czyli uczucie nagłego szybszego bicia serca,
  • problemy z trawieniem,
  • zgagę,
  • obniżenie libido,
  • zaburzenia snu i rytmu dobowego (takie, jak w depresji typowej).

Problemy diagnostyczne

Objawy depresji maskowanej to objawy bardziej „z ciała” niż „z umysłu”, co powoduje, że osoby odczuwające je szukają pomocy u lekarzy zupełnie innych specjalności niż psychiatrów – u lekarzy pierwszego kontaktu, potem u gastroenterologów czy ortopedów. Oczywiście w większości przypadków zalecane przez nich leczenie nie przynosi korzyści – objawy te bowiem stanowią jedynie maskę dla prawdziwego problemu i choć chorzy często odbierają brak dobrego nastroju i zobojętnienie jako reakcję na odczuwane dolegliwości, sytuacja przedstawia się zupełnie odwrotnie. Oczywiście, najczęściej zalecane wtedy leczenie przeciwbólowe może w końcu doprowadzić lekarzy na właściwy trop. Dlaczego? W terapii bólu obowiązuje zasada tak zwanego podejścia multimodalnego, co oznacza po prostu łączenie ze sobą różnych opcji łagodzenia tych dolegliwości, zarówno w obrębie sposobów farmakologicznych, jak i innych, na przykład fizjoterapii czy nawet akupunktury. Często przy nieustępujących bólach lub przy towarzyszących, mało nasilonych obniżeniach nastroju, oprócz typowego leku przeciwbólowego lekarz może przypisać lek antydepresyjny w niewielkiej dawce. Zapewnia to nie tylko większą kontrolę objawów bólowych, ale również złagodzenie zaburzeń nastroju.

Diagnostyka depresji maskowanej nie jest łatwa. Jak zostało już wspomniane, wiele osób przez długi czas może być leczona nieadekwatnie do swojej rzeczywistej choroby. Niestety, problem ten wciąż jest szeroko rozpowszechniony, a odpowiedzią na jest, jak w każdej innej dziedzinie medycyny, szeroko zakrojona diagnostyka i holistyczne spojrzenie na każdy przypadek. Oprócz wymienionych wyżej objawów, mogących sugerować początek lub etap epizodu depresyjnego, zarówno pacjent, jak i lekarz powinni zwrócić uwagę na towarzyszące zaburzenia nastroju czy snu - czy korelują z nimi pod względem pojawienia się i czasu trwania. Wtedy dopiero będzie można rozważyć właściwe leczenie (leki antydepresyjne, psychoterapia, ale również leczenie np. objawów bólowych czy gastrycznych), by nie narażać nikogo na wielomiesięczne odbijanie się od jednych do drugich drzwi – w końcu konsekwencje leczy się o wiele gorzej.

Co nowego na blogu

Styl życia
Styl życia

Self-love - w te Walentynki postaw na siebie!

Miłość do siebie odgrywa kluczową rolę dla Twojego zdrowia psychicznego i emocjonalnego. Przekonaj się o tym jaką wartość self-love może wnieść w Twoje życie!

Choroby i dolegliwości
Choroby i dolegliwości

Studiujesz i chorujesz przewlekle ? Skorzystaj z Opieki Koordynowanej w ramach NFZ!

Czy wiesz, że w ramach NFZ możesz być pod opieką dedykowanego koordynatora, który zajmie się sprawnym przebiegiem Twojego leczenia ? To tylko jedna z wielu korzyści Opieki Koordynowanej w CenterMed!

Profilaktyka
Profilaktyka

Ochrona przeciwsłoneczna - co warto o niej wiedzieć?

Stosowanie kremów z filtrem przeciwsłonecznym to ważny element pielęgnacji, ale także profilaktyki. Jest ważna nie tylko wiosną i latem, ale powinna stać się nawykiem, który towarzyszy Ci w ciągu całego roku...